Koniec muzyki dla nich – początek dla nas

4 Lip

Do czytania wesoły kawałek dobrego zespołu zremiksowany przez moich ulubieńców z Litwy:

JAZZANOVA – I Can See (Vaitaitau Remix) by vaitaitau

Dlaczego uważam, że sprzedaż muzyki w ciągu maksymalnie dwóch lat drastycznie spadnie? Moje przewidywania nie są zbyt odkrywcze. Większość muzyki można już dzisiaj słuchać na oficjalnych stronach zespołów w całości. Wystarczy wymienić dodatkowo takie miejsca jak Soundcloud, Bandcamp, Jamendo, Deezer, Last.fm, czy nie lubiany przez piszącego te słowa myspace, aby wskazać gdzie w najbliższej przyszłości młodzież znajdować będzie coś dla siebie. Oczywiście, że w tym celu trzeba mieć internet z wystarczająco szybkim łączem i przeglądarkę z odpowiednimi wtyczkami, ale już w zeszłym roku znalazłem program, który umożliwiał mi korzystanie z tych serwisów w moim telefonie! Moja komórka ma ponad 2 lata i nie robi na nikim wrażenia, a Skyfire mam nieaktualizowany od wielu miesięcy, więc pewnie obecna wersja wymiata o wiele bardziej. Nie polecam z niej korzystać komuś, kto wydaje na telefon mniej niż 100zł miesięcznie, bo transfer danych jest tu ogromny. I to jest dla mnie jedyny problem. Od dawna wyczekuję oferty abonamentowej z nielimitowanym transferem danych i prędkością w cenie do 20zł za miesiąc. Mam nadzieję, że w ciągu roku będę mógł przebierać wśród podobnych rozwiązań, ale we wstępie dałem sobie dwa lata ;P. Już dzisiaj duża grupa osób używa telefonu zamiast odtwarzacza mp3. Jakość odtwarzania muzyki w tych urządzeniach nie jest wysoka, nie jest nawet średnia, a ściągnięte z sieci pliki już i tak zostały odpowiednio skompresowane. Jednym zdaniem: jakość muzyki przesyłanej ze stron internetowych jest taka sama jak jakość większości twoich mp3, czyli 128kbps. Aby mieć dowolny utwór wystarczy go w swoim serwisie dodać do ulubionych, lub zapamiętać na liście. Od tego momentu na dowolnym urządzeniu podpiętym do sieci mamy do piosenki legalny i wygodny dostęp. Dodatkowo mamy jej nieograniczone ilośći i nie musimy pamiętać o zgraniu przed wyjściem na odtwarzacz. Po co w takiej sytuacji płacić za plik i utrudniać sobie życie z przechowywaniem i przenoszeniem go? Taka zmiana jest wg mnie nieunikniona, i jedyne czego wg mnie można się obawiać, to wprowadzenie bezsensownych limitów w sieciach komórkowych na transfer muzyki, które mogą zostać wymuszone przez koncerny i w jakiś pokrętny sposób bronione argumentami walki z piractwem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: